Ironia losu...
Jutro wyjeżdżam do Norwegii...I to na daleką północ, do Tromso...Piękne tereny na trekking, możliwość zobaczenia Zorzy. A gdzie tam, prognozy przewidują deszcz i temperaturę w okolicach 4-6 st.C.
Do tego bilet nie tani, a przecież za pasem zakup nowej szosy :/....ehhh, ironia losu :/.
Do tego bilet nie tani, a przecież za pasem zakup nowej szosy :/....ehhh, ironia losu :/.
Komentarze