Koniec 2016 i zmiany tu i ówdzie
Nareszcie skończył się 2016...nie przypominam sobie gorszego roku i mam nadzieję, że gorszych, a nawet tak samo słabych nie będzie.
Nie będę wchodził w szczegóły ale najgorsze były, częściowo jeszcze są, problemy zdrowotne bliskich mi osób. I w tle ta *&&%$$# budowa.
Ale dobra, zostawmy to za nami. Co prawda to tylko zmiana daty, symbol, równie dobrze rok mógłby zaczynać się w lipcu ale zaczyna się w styczniu i niech będzie, że rozdzielamy wszystko grubą kreską. Amen.
Z nowym rokiem poza postanowieniami związanymi z rowerem w zasadzie...nie mam jakichś innych, większych. Stabilizacja, dalsze wychowywanie Córki, pokazywanie Jej świata, to chyba najważniejsze. A wychowywanie z wiekiem (Córy) staje się także coraz trudniejsze.
Poza tym małe zmiany na stronie. Pierwsza już się dokonała. Po prawej, pod linkiem do działu FOTO jest link do bloga traktującego ogólnie o rowerze i wszystkim co, dla mnie, z nim związane. Blog ma bardzo (hehe) chwytliwą nazwę: cyklotripy. Akurat taka domena była do wyhaczenia za 0 pln.
Poza tym, prawdopodobnie, gdyż decyzja jeszcze nie zapadła, dojdzie do przeniesienia galerii zdjęć na portal Flickr. Chodzi o miejsce na serwerze, za kóry płacę. Trochę go szkoda. Z tego co czytałem Flickr, inaczej niż Google Photos, nie kradnie naszych praw do zdjęć i mnie to wystarczy. Poza tym terabajt miejsca także powinien być wystarczającą ilością miejsca.
To tyle.
Oby 2017 był lepszy. Pod każdym względem!
Nie będę wchodził w szczegóły ale najgorsze były, częściowo jeszcze są, problemy zdrowotne bliskich mi osób. I w tle ta *&&%$$# budowa.
Ale dobra, zostawmy to za nami. Co prawda to tylko zmiana daty, symbol, równie dobrze rok mógłby zaczynać się w lipcu ale zaczyna się w styczniu i niech będzie, że rozdzielamy wszystko grubą kreską. Amen.
Z nowym rokiem poza postanowieniami związanymi z rowerem w zasadzie...nie mam jakichś innych, większych. Stabilizacja, dalsze wychowywanie Córki, pokazywanie Jej świata, to chyba najważniejsze. A wychowywanie z wiekiem (Córy) staje się także coraz trudniejsze.
Poza tym małe zmiany na stronie. Pierwsza już się dokonała. Po prawej, pod linkiem do działu FOTO jest link do bloga traktującego ogólnie o rowerze i wszystkim co, dla mnie, z nim związane. Blog ma bardzo (hehe) chwytliwą nazwę: cyklotripy. Akurat taka domena była do wyhaczenia za 0 pln.
Poza tym, prawdopodobnie, gdyż decyzja jeszcze nie zapadła, dojdzie do przeniesienia galerii zdjęć na portal Flickr. Chodzi o miejsce na serwerze, za kóry płacę. Trochę go szkoda. Z tego co czytałem Flickr, inaczej niż Google Photos, nie kradnie naszych praw do zdjęć i mnie to wystarczy. Poza tym terabajt miejsca także powinien być wystarczającą ilością miejsca.
To tyle.
Oby 2017 był lepszy. Pod każdym względem!
Komentarze