Kibice razem z policją. "Nikt nas nie okradnie" - Raport - portal TVN24.pl - 10.08.2011
Kibice razem z policją. "Nikt nas nie okradnie" - Raport - portal TVN24.pl - 10.08.2011.
W Polsce kibole, w Anglii kibice...najgorsze jest to, że sprawdza się scenariusz, którego trochę się jednak obawiałem. Ci znienawidzeni przez społeczeństwo 'kibole' mają jakieś zasady i w takich wypadkach jak teraz w Londynie są jedynymi grupami, które potrafią się bronić. Są po prostu zorganizowani.
No, ale według psychologów ludzie, którzy chodzą na mecze potrzebują akceptacji społecznej i poczucia siły w grupie (oczywiście w negatywnym kontekście).
Swoją drogą, nie mogę się powstrzymać od tego zdania, po raz kolejny Państwo socjalne dostaje po dupie. Był Paryż, teraz jest Londyn.
W Polsce kibole, w Anglii kibice...najgorsze jest to, że sprawdza się scenariusz, którego trochę się jednak obawiałem. Ci znienawidzeni przez społeczeństwo 'kibole' mają jakieś zasady i w takich wypadkach jak teraz w Londynie są jedynymi grupami, które potrafią się bronić. Są po prostu zorganizowani.
No, ale według psychologów ludzie, którzy chodzą na mecze potrzebują akceptacji społecznej i poczucia siły w grupie (oczywiście w negatywnym kontekście).
Swoją drogą, nie mogę się powstrzymać od tego zdania, po raz kolejny Państwo socjalne dostaje po dupie. Był Paryż, teraz jest Londyn.
Komentarze
http://i1.mailcdn.com/968/614968,h=425,pd=1,w=591.jpg
W PL ludziom się nie podobają kibolskie bojówki, ustawki, przemoc. Nieagresywni kibice nikomu (rozsądnemu) nie przeszkadzają.
A to, że ludzie się dziwią, że chodzisz na mecze? Ja też się dziwię, bo generalnie hobbystyczne oglądanie jak ludzie biegają za piłką, ścigają się na torze, napierdzielają się w ringu, ... [tu wstaw setki innych zawodowych sportów do oglądania] jest dla mnie nie do skumania. Ale każdemu jego porno :]