Spostrzeżenia rodzica #2
W niedzielę minie 7 tydzień od narodzin Karolinki. Zdałem sobie sprawę ilu nowych rzeczy można się nauczyć przy małym dziecku, o których w życiu bym nie pomyślał. Na przykład każdy rodzic powinien w ramach szkoły rodzenia przejść kurs ninja. Ciche poruszanie się po mieszkaniu staje się moją specjalnością. Jeszcze trochę i będę musiał uważać żeby Żony do zawału nie doprowadzić skradając się niechcący. Poza tym poznałem sporo utworów muzyki klasycznej oraz tytuły (a często i wykonawców) tych, które wcześniej znałem. Jest też miejsce na nowe wersje utworów dobrze znanych np.:
[embed]https://www.youtube.com/watch?v=TqDTjc_08YI[/embed]
Do tego należy dodać fakt, że od 7 tygodni niemal codziennie tańczę...z córką na rękach oczywiście. A jak wiadomo taniec to sztuka, sposób wyrażania emocji itd.. Plus śpiewanie szant, mruczenie innych utworów, innymi słowy ciągły rozwój. Do kompa tez coraz rzadziej w domu człowiek siada. Samo zdrowie!
[embed]https://www.youtube.com/watch?v=TqDTjc_08YI[/embed]
Do tego należy dodać fakt, że od 7 tygodni niemal codziennie tańczę...z córką na rękach oczywiście. A jak wiadomo taniec to sztuka, sposób wyrażania emocji itd.. Plus śpiewanie szant, mruczenie innych utworów, innymi słowy ciągły rozwój. Do kompa tez coraz rzadziej w domu człowiek siada. Samo zdrowie!
Komentarze