Streszczenie ponad 4 miesięcy
Jakoś tak pisać nie było kiedy/nie chciało się. A sporo się pozmieniało. Przede wszystkim tuż po rejsie (dosłownie kilka godzin po powrocie) miałem rozmowę o pracę i od czterech miesięcy jestem pracownikiem Ericpola. Póki co (tfu!tfu!) jest wszystko jak trza.
Przez tych kilka miesięcy przeczytałem cztery książki, a obecnie jestem w trakcie piątej - Pana Lodowego Ogrodu Grzędowicza, którą zdecydowanie polecam! Najmniej z tych pozycji przypadła mi 'Pompa numer osiem; Nakręcana dziewczyna', choć też nie była taka do końca zła. Poza tym 'Biała gorączka' Hugo-Badera, wiadomo, klasa. Droga McCarthy'ego-super i 'Cień Wiatru' Zafona, też ujdzie.
W ostatnią sobotę wróciłem z tygodniowego wypadu na narty (zdjęcia w dziale 'Foto'). Pierwszy raz miałem okazję szusować w Alpach, konkretnie w Austrii, w Heiligenblut. Ośrodek jak na Alpy niewielki (55 km tras...) ale z pięknymi widokami. Codziennie człowiek czuł, że jest w wysokich górach! Co ciekawe, pozytywnie zaskoczyły mnie ceny. Piwo na stoku w przeliczeniu około 12 PLN, a w sklepie za tyleż sześciopak.
Teraz pozostaje oczekiwanie na wiosnę i odpalenie szosy, a przedtem coraz częstsze katowanie KTM'a :D.
Przez tych kilka miesięcy przeczytałem cztery książki, a obecnie jestem w trakcie piątej - Pana Lodowego Ogrodu Grzędowicza, którą zdecydowanie polecam! Najmniej z tych pozycji przypadła mi 'Pompa numer osiem; Nakręcana dziewczyna', choć też nie była taka do końca zła. Poza tym 'Biała gorączka' Hugo-Badera, wiadomo, klasa. Droga McCarthy'ego-super i 'Cień Wiatru' Zafona, też ujdzie.
W ostatnią sobotę wróciłem z tygodniowego wypadu na narty (zdjęcia w dziale 'Foto'). Pierwszy raz miałem okazję szusować w Alpach, konkretnie w Austrii, w Heiligenblut. Ośrodek jak na Alpy niewielki (55 km tras...) ale z pięknymi widokami. Codziennie człowiek czuł, że jest w wysokich górach! Co ciekawe, pozytywnie zaskoczyły mnie ceny. Piwo na stoku w przeliczeniu około 12 PLN, a w sklepie za tyleż sześciopak.
Teraz pozostaje oczekiwanie na wiosnę i odpalenie szosy, a przedtem coraz częstsze katowanie KTM'a :D.
Komentarze