Specjalnie dla niejakiego Michała W. :)

Jedzie Kelly's jedzie i Marianka wiezie
do Iławy na maraton
Powiedz mi Poziomie czy tez ze mną jedziesz
czy też jesteś miękki baton?
Jadę ja Marianku, jadę na Sutterze
Jadę sobie kręcić korbą
A wieczorem browar w dobrym towarzystwie
Będziem sobie razem siorbać
Stalin, Kocur, Orzech a może ktos jeszcze
to nie liche są kompany
I żeby pokręcić, i żeby sie zmęczyć
ale także napić piany.
Więc może i Własek skusi się pojechać
i przekonać do przygody
Wyrwać się od pracy, wyrwać się od żony
Pomknąć sobie przez ogrody
Pomknąc przez ogrody, lasy, łąki, pola
i nacieszyć się rowerem
a wieczorem  razem, z nami kompanami
będzie raczył się porterem :)

Komentarze

Popularne posty