Potrzeba...
Czego mi brakuje, ale może już jutro:
"Kiedy czuję, że gram, kopię bardziej niż zwykle,
z niedowierzaniem wtedy patrzę na tytkę,
w rozpalonej fifce łapię żar ten po iskrze,
wybacz ziom w tej chwili intelektem nie błysnę,
mam wyjście poleżeć daj jeszcze chwilkę,
nie myślę bez ciśnień, niech zniknie ten świat!"
Czego się oduczyłem: (chyba ;))
"Kiedy prowadzę samochód i jadę ponad dwieście,
gdy przed każdym zakrętem pasażer czuje dreszcze,
ja nie wiem czy się zmieszcze jak szerszeń zapierdalam,
choć taka prędkość w mieście budzi najczęściej alarm,
ja się staram, uwierz tak jeździć tylko sam,
ale wciąż się zapominam,
co sprowadza mnie do dna."
"Kiedy czuję, że gram, kopię bardziej niż zwykle,
z niedowierzaniem wtedy patrzę na tytkę,
w rozpalonej fifce łapię żar ten po iskrze,
wybacz ziom w tej chwili intelektem nie błysnę,
mam wyjście poleżeć daj jeszcze chwilkę,
nie myślę bez ciśnień, niech zniknie ten świat!"
Czego się oduczyłem: (chyba ;))
"Kiedy prowadzę samochód i jadę ponad dwieście,
gdy przed każdym zakrętem pasażer czuje dreszcze,
ja nie wiem czy się zmieszcze jak szerszeń zapierdalam,
choć taka prędkość w mieście budzi najczęściej alarm,
ja się staram, uwierz tak jeździć tylko sam,
ale wciąż się zapominam,
co sprowadza mnie do dna."
Komentarze