Wierszyk nt ŁKS-u z 1948 roku
Na Srebrzyńskiej chłopcy grali
i na Dzielnej placyk był
Wszystko się rozwiało w dali
Rozsypało w gruz i pył.
Przeminęło tyle lat
grałem kiedyś - małe chłopię
a dziś człowiek - stary grat
życie mnie jak piłkę kopie.
Siedmiobarwny tęczy łuk
zawsze się po burzy wzniesie
będzie grał mój syn i wnuk
w ukochanym eŁKaeSie.
Wiersz z 1948 dedykowany w czterdziestą rocznicę istnienia klubu Z. Sienkiewiczowi, J. Jarkiewiczowi i braciom H. i S. Lubawskim
Znalezione na forum lksfans.pl
i na Dzielnej placyk był
Wszystko się rozwiało w dali
Rozsypało w gruz i pył.
Przeminęło tyle lat
grałem kiedyś - małe chłopię
a dziś człowiek - stary grat
życie mnie jak piłkę kopie.
Siedmiobarwny tęczy łuk
zawsze się po burzy wzniesie
będzie grał mój syn i wnuk
w ukochanym eŁKaeSie.
Wiersz z 1948 dedykowany w czterdziestą rocznicę istnienia klubu Z. Sienkiewiczowi, J. Jarkiewiczowi i braciom H. i S. Lubawskim
Znalezione na forum lksfans.pl
Komentarze